Grudzień 17, 2017

Homilia Ks. Prof. Tadeusza Borutki podczas Mszy Św. na XV-lecie Akcji Katolickiej w Drogomyślu – 10 listopada 2017 roku

„Śpiewajcie Panu pieśń nową, albowiem uczynił cuda. Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica i święte ramię Jego” – śpiewaliśmy przed chwilą w psalmie responsoryjnym. Słowa te wyrażają nastrój naszych rozradowanych i wdzięcznych serc w dniu jubileuszu piętnastolecia istnienia i jakże owocnego działania Akcji Katolickiej w Drogomyślu. Stowarzyszenie to w naszej diecezji powstało sześć lat wcześniej. Miało już swój statut i struktury. Tutejszy Oddział Akcji Katolickiej był kolejnym zespołem ludzi gotowych do służby Kościołowi w ramach działalności naszego stowarzyszenia.

Oddział powstał 9 stycznia 2002 roku, co jest niewątpliwą zasługą ks. proboszcza Arkadiusza Knefela, który od tamtego czasu pełni obowiązki asystenta kościelnego. Zrazu oddział liczył 17 członków. Przez trzy kadencje (3-letnie) prezesem oddziału była śp. Renata Ogrodnik. Po jej śmierci ks. biskup Tadeusz Rakoczy powołał na prezesa, na czteroletnią kadencję pana Romana Kucharczyka. Parafialny oddział liczy dziś 18 członków, w tym 4 członków wspierających. Nad pracą oddziału czuwają, poza prezesem Romanem Kuchaczykiem, wiceprezes Stanisława Boryś, skarbnik Łucja Czakon, sekretarz Karina Mleczko oraz członkowie zarządu Zbigniew Podyma i Tadeusz Kowal. Ważną rolę spełnia także Komisja Rewizyjna, w skład której wchodzą: Piotr Szajter – przewodniczący i członkowie Franciszek Faruga i Maria Hanzel.

Z okazji wspomnianego wcześniej jubileuszu wypada wyrazić wdzięczność za wszelkie dobro, które zostało uczynione w tym oddziale w minionym piętnastoleciu. Wszystkim wymienionym i niewymienionym osobom należy się szczera wdzięczność i gorące podziękowanie. Składam je ręce ks. proboszcza i pana prezesa. Ufam, że Bóg, który wszystko widzi i z radością nagradza każde dobro, dostrzega także i to, co tutaj się stało, i tych, przez których się to stało – i nagrodzi hojnie swoimi łaskami. O to modlimy się gorąco podczas tej mszy św. Nie zapominamy także o naszych bliskich zmarłych, to ich polecamy dzisiaj miłosierdziu Bożemu.

Bardzo bogate jest to dobro, za które dzisiaj Bogu i ludziom dziękujemy. Nie jestem w stanie wszystkiego wymienić i nazwać. Musi wystarczyć ogólne zapewnienie, że tutejszy oddział poważnie traktuje i wypełnia swoje obowiązki formacyjne i akcyjne. Prowadzi działalność uświęcającą swoich członków i wspierającą ludzi potrzebujących. Temu służy kultywowana działalność wychowawcza (prężnie działająca świetlica parafialna),przedsięwzięcia kulturalne(rozrastająca się w przemyślanych kierunkach biblioteka, tradycyjnie organizowane jasełka),działalność turystyczna (pielgrzymki rowerowe i autokarowe),a także działalność rekreacyjno-sportowa (w postaci festynów i parafiad),wreszcie działania informacyjne (atrakcyjnie prowadzona strona internetowa). W swojej aktywności wciąż jest w służbie parafii i jej mieszkańców.

Opatrzność Boża sprawiła, że jubileuszowa uroczystość wypada w dniu, w którym czcimy jednego z największych naszych świętych – Leona Wielkiego, papieża i doktora Kościoła. Dotychczas historia chrześcijaństwa w ciągu dwóch tysięcy lat obdarzyła przydomkiem „Wielki”zaledwie trzech papieży: właśnie św. Leona I, pełniącego urząd biskupa Rzymu w latach 440–461 – patrona dnia dzisiejszego, św. Grzegorza I – papieża w latach 590–604) oraz św. Mikołaja I – papieża w latach 858–867. Przydomek „Wielki” nadany św. Leonowi jako pierwszemu papieżowi wskazuje, że w dziejach chrześcijaństwa odegrał on rolę doprawdy wyjątkową.

Może ktoś powiedzieć, że jest to uproszczenie, a jednak z perspektywy naszych czasów wolno stwierdzić, że tak jak św. Leon Wielki powstrzymał inwazję Hunów, a św. Grzegorz Wielki powstrzymał inwazję Longobardów – tak Jan Paweł II, także w naszej opinii „Wielki”, powstrzymał inwazję komunizmu. Podobnie jak św. Mikołaj Wielki wzmocnił autorytet biskupa Rzymu, tak Jan Paweł II wyniósł ten autorytet papieża na najwyższy piedestał świata. Stąd coraz częściej w wielu wystąpieniach i opracowaniach dotyczących życia i dokonań papieża Polaka pojawia się nowy przydomek „Wielki”.

Nie ulega wątpliwości, że zarówno dla Polaków, jak też i ludzi na całym świecie był Ojciec Święty Jan Paweł II wielkim i niekwestionowanym autorytetem, a zarazem osobą godną naśladowania. Jego działalność ewangelizacyjna i apostolska objęła dosłownie cały świat. Dzisiaj wyrażamy wdzięczność Panu Bogu, że św. Jan Paweł II Wielki został ogłoszony na mocy dekretu Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów podczas mszy św. w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie 22 października bieżącego roku  patronem Akcji Katolickiej w Polsce. Mamy więc, jako stowarzyszenie skupiające się na apostolstwie świeckich, tak wielkiego i potężnego patrona u Boga.

Dzisiajstaje przed nami ze swoim słowem Jezus Chrystus, nasz prawdziwy Nauczyciel. To od Niego uczymy się, jaki jest prawdziwy ewangeliczny sens naszego życia i na czym polega wielkość powołania, by iść za Nim, tak jak poszli św. Leon Wielki i Jan Paweł II Wielki. To sam Chrystus prosi nas, abyśmy czuwali nad sobą i byli wiernymi Jego sługami oraz uczciwymi rządcami Jego winnicy. Niewierność nigdy się nie opłaca ani tu na ziemi, ani tam w górze! Każdy z nas – wcześniej czy później – usłyszy od Pana: „Zdaj sprawę z twego zarządu, bo już nie będziesz mógł być rządcą” (Łk 16, 2).

Fragment przed chwilą odczytanej Ewangelii przedstawił przypowieść o nieuczciwym zarządcy. Z całą pewnością wielokrotnie już tę przypowieść słyszeliśmy i czytaliśmy, nie wszystko w niej wydaje się oczywiste. Za swoje nieuczciwe postępowanie rządca został nagle zwolniony z zajmowanego dotąd stanowiska – to elementarna sprawiedliwość. Miał przed sobą bardzo smutną przyszłość. Aby się bronić przed nią, anulował część należności dłużnikom swego pana z nadzieją, że oni odpłacą mu za to w przyszłości. Z dłużników pana uczynił sobie przyjaciół, którzy okażą mu swoją pomoc, liczy na ich wdzięczność.

Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił, co może w pierwszej chwili rodzić wątpliwość, czy nie jest to pochwała nieuczciwości. Jednak pochwała Jezusa nie odnosi się do chytrej przebiegłości rządcy, ale do jego zapobiegliwości nazwanej tu postępowaniem roztropnym. Pan Jezus chwali więc nie oszustwo, ale odwagę, z jaką rządca wykorzystał teraźniejszość dla ułożenie sobie przyszłości. Można powiedzieć, ze wykorzystał on ostatnią swą godzinę, ostatnią szansę, by zapewnić sobie przyszłość.

Pod takim względem może być ten rządca nawet wzorem dla ucznia Jezusa. Ten uczeń Jezusa jest roztropny, który w swoim życiu liczy się z przyjściem Pana, przed którym musi zdać sprawę z tego, jak rządził czasem i talentami, które otrzymał. Nie żyje tylko z dnia na dzień, lecz liczy się z przyszłością, postępuje śmiało i zdecydowanie, by zasłużyć na prawo do domu Ojca. Przypowieść ta rzuca światło na teraźniejszość, uczy, jak trzeba wykorzystać „dziś”, by jutro spotkać się z Panem. Trzeba tak żyć, aby „jutro” zasłużyć nie na sąd, lecz pochwałę.

Należy zatem także wykorzystać przynależność do Akcji Katolickiej, aby rozwijać swoją dojrzałość w człowieczeństwie. Ojciec Święty Jan Paweł II powiedział w Rzymie do przybyłych z Polski pielgrzymów, członków naszego stowarzyszenia: „Akcja Katolicka nie może się ograniczyć jedynie do działania w społecznym wymiarze Kościoła. Jeżeli ma być szkołą, wspólnotą formacji świeckich gotowych przemieniać świat w oparciu o Ewangelię, to musi kształtować swoją własną duchowość. A jeśli ma przemieniać rzeczywistość w oparciu o Chrystusa, to ta duchowość winna się zasadzać na kontemplacji Jego oblicza”.

Dodajmy zatem: jeśli człowiek nie dąży do osobistej świętości, gubi sens swego ziemskiego pielgrzymowania. Ziemia jest drogą do nieba, a życie doczesne każdego wierzącego, mimo ciężarów i ograniczeń, powinno stać się prawdziwą świątynią zamieszkałą przez Syna Bożego, który stał się człowiekiem.Właśnie przez realizację świętości Akcja Katolicka najlepiej służy sprawie Kościoła. Od realizacji świętości zależy skuteczność jego działania. W ramach wielorakiej działalności stowarzyszenia priorytetową sprawą zawsze winna być świętość. Doświadczenie dowodzi, że skuteczność apostolstwa polega przede wszystkim na autentyzmie życia religijnego apostołów, ich świadomości religijnej, praktyk religijnych i świadectwa życia chrześcijańskiego.

Kościół liczy na działanie Akcji Katolickiej, gdyż potrzebuje ludzi świeckich gotowych poświęcić życie apostolstwu, których doświadczenie będzie konkretnym i trwałym znakiem wielkości i radości życia chrześcijańskiego. Potrzebuje świeckich umiejących dostrzec w chrzcie świętym źródło swojej godności, w chrześcijańskiej wspólnocie rodzinę złączoną jedną wiarą, a w duszpasterzu ojca duchowego i brata, który prowadzi wiernych do Boga. Kościół potrzebuje ludzi, którzy nie traktują wiary wyłącznie jako sprawy prywatnej i nie wahają się wnosić zaczynu Ewangelii w rzeczywistość relacji międzyludzkich i w działalność instytucji.

Dzisiaj zawierzamy tutejszy oddział Akcji Katolickiej opiece Bożej i wstawiennictwu św. Jana Pawła II, patrona naszego stowarzyszenia, oraz św. Wojciecha. Do wszystkich zaangażowanych w apostolstwo świeckich kierujemy słowa papieża Jana Pawła II: „Akcjo Katolicka nie lękaj się, należysz do Kościoła i jesteś w sercu samego Boga”. Duc in altum! Amen.

Related posts