Kwiecień 03, 2020

Homilia Ks. Bp. Tadeusza Rakoczego – spotkanie opłatkowe AK w Gierałtowicach 2019

12 stycznia 2019 r. Spotkanie opłatkowe Akcji Katolickiej w Gierałtowicach

1J 5, 14-21; J 3, 22-30

 

Umiłowani Bracia i Siostry! Droga rodzino parafialna pod patronatem św. Marcina w Gierałtowicach, która gościsz dziś na uroczystości bożonarodzeniowej i opłatkowej licznych przedstawicieli Akcji Katolickiej ze wszystkich parafii naszej Diecezji. Czcigodni bracia w kapłaństwie i drogie siostry i bracia we Chrzcie św. Wszyscy uczestnicy i uczestniczki tej tradycyjnej, corocznej uroczystości.

Cieszę się, że w tym pięknym bożonarodzeniowym czasie, który w naszej Ojczyźnie wydłużamy aż do święta Ofiarowania Pańskiego, tradycyjnie spotykamy się w miłej memu sercu wspólnocie Akcji Katolickiej, w gościnnych progach parafii pw. św. Marcina w Gierałtowicach.

Miło mi pozdrowić tutejszą wspólnotę parafialną, jej proboszcza ks. Wiesława Jóźwiaka, służbę liturgiczną i uczestniczących w tej Najświętszej Ofierze parafian,a zwłaszcza Parafialny Oddział Akcji Katolickiej z panią prezes Teresą Kukiełą. Pozdrawiam także tutejszy Oddział Ochotniczej Straży Pożarnej, Koło Gospodyń Wiejskich z Gierałtowic i z Gierałtowiczek oraz chór parafialny, który ubogaca naszą modlitwę.

Słowa pozdrowienia i powitania kieruję do przybyłych kapłanów, asystentów Akcji Katolickiej, z ks. prof. Tadeuszem Borutką, asystentem diecezjalnym. Witam księży z tutejszego andrychowskiego dekanatu wraz z ks. dziekanem prałatem Stanisławem Czernikiem, moim wieloletnim bliskim i oddanym współpracownikiem. Witam Zarząd Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej z prezesem senatorem Andrzejem Kamińskim i członków Diecezjalnej Rady tegoż Instytutu, którzy przybyli ze swoimi współmałżonkami. Witam i pozdrawiam  parlamentarzystów z panem ministrem Stanisławem Szwedem i jego małżonką panią Małgorzatą. Witam  przedstawicieli władzy samorządowej z panią Małgorzatą Chrapek wójtem Gminy Wieprz i panią Marią Huczek sołtysem Gierałtowic i Janem Wójcikiem sołtysem Gierałtowiczek. Witam serdecznie sympatyków i dobrodziejów stowarzyszenia oraz zaproszonych gości. Pozdrawiam dzisiejszych laureatów medalu „Pro ConsecrationeMundi”, którym przed błogosławieństwem wręczę z radością i wdzięcznością te medale! Wszyscy udajemy się w sposób duchowy do Betlejem, by pokłonić się Nowonarodzonemu Jezusowi, Jego Rodzicom: Maryi i św. Józefowi.

Ten wielki pochód wiary, zmierzający do narodzonego w Betlejem Syna Bożego, rozpoczęli pasterze. Oni byli najbliżej, nie tylko fizycznie. Oni, ludzie prości, mogli uwierzyć aniołowi i przyjąć niewiarygodną wieść, że Dziecięciem złożonym w żłobie jest oczekiwany od wieków Mesjasz – Chrystus Pan. Po spotkaniu z Nowonarodzonym dali świadectwo swojej wiary, „wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli” (Mt 2, 20). Po pasterzach przyszła kolej na tajemniczych Mędrców ze Wschodu. Ich droga do Betlejem była znacznie dłuższa, wymagała większej determinacji i wytrwałości. Wyruszyli w drogę nie z ciekawości, ale po to, by oddać pokłon niezwykłemu Królowi, by uznać Jego królewską władzę i panowanie. Wytrwała pielgrzymka zaprowadziła ich do miejsca, gdzie było Dziecię. „Padli na twarz i oddali Mu pokłon” (Mt 2, 11), a następnie złożyli dary.

Od dwóch tysięcy lat ludzie wędrują z różnych państw i kontynentów do Betlejem, by pokłonić się Jezusowi. Nasz naród od ponad 1050 lat trwa przy Jezusie, uznaje Go za swego Króla i Zbawcę. Dobrze jednak wiemy, że obok orszaku wiary ludzi podążających za Jezusem, pokładających w Nim swe najgłębsze nadzieje, przemierza świat inny pochód, wyrażający sprzeciw lub przynajmniej obojętność wobec nauczania Chrystusa. Na naszych oczach toczy się walka dobra ze złem. Żyjemy w niespokojnym świecie, który stawia opór Ewangelii, wybiera drogę egoizmu, przemocy i nienawiści. Wierzymy jednak głęboko, że ostateczne zwycięstwo należy do Księcia Pokoju, a my wszyscy mamy udział w tym zwycięstwie.

Przeżywamy to spotkanie opłatkowe i sięgamy w przeszłość, nie żyjemy jednak tylko wspomnieniami. Pochylając się nad wzruszającą historią pasterzy i Mędrców ze Wschodu, pomyślmy o naszej osobistej drodze wiary. Dzisiaj św. Jan Apostoł wzywa nas do ufnej wiary w Syna Bożego. Jej sprawdzianem jest nasze życie w wolności od grzechu. „Wiemy, że każdy, kto się narodził z Boga, nie grzeszy, lecz Narodzony strzeże go, a Zły go nie dotyka. Jesteśmy z Boga, (…) jesteśmy w prawdziwym Bogu, w Synu Jego, Jezusie Chrystusie” (1 J 5, 19-21).

Nigdy nie wolno nam zapominać, że grzech który wkrada się tak często w nasze życie jest naszym największym wrogiem. To on burzy nasz wewnętrzny pokój, to on niszczy naszą przyjaźń z Bogiem i wprowadza niepokój w życie społeczne. Dlatego grzech nigdy nie może być uznany za naszą pomyłkę,  czy zwykły ludzki błąd, bo jest on w życiu nas ludzi wierzących wielkim dramatem. Kto trwa w grzechu, trwa w Wielkim Piątku i nie ma w nim Zmartwychwstania! Trzeba więc wszystko czynić, aby zwyciężać grzech i żyć w wolności dzieci Bożych.

Czytany dzisiaj fragment Ewangelii ukazuje nam Jezusa, który przebywając na ziemi judzkiej udzielał chrztu. Także w tych stronach był Jan Chrzciciel, który podobnie jak Jezus, udzielał chrztu. I przychodzili do nich ludzie i przyjmowali chrzest. Pokłóceni uczniowie Jana przyszli do niego i powiedzieli mu: „Nauczycielu, oto Ten, który był z tobą po drugiej stronie Jordanu i o którym ty wydałeś świadectwo, teraz udziela chrztu i wszyscy idą do Niego” (J 3, 25).  Na to Jan odrzekł: „Człowiek nie może otrzymać niczego, co by mu nie było dane z nieba. Wy sami jesteście mi świadkami, że powiedziałem: <Ja nie jestem Mesjaszem, ale zostałem przed Nim posłany>. (…) Potrzeba, aby On wrastał, a ja się umniejszał” (J 3, 29-30).

Wszyscy jesteśmy wezwani do tego, aby tak jak Jan Chrzciciel wskazywać w swoim życiu na Chrystusa, aby być w Jego służbie. To poprzez nasze zaangażowanie apostolskie Chrystus ma wrastać, a my mamy się umniejszać! Nie może być inaczej. Dlatego wciąż pytamy siebie o to, jak żyć, aby Chrystus zwyciężał przez nas w świecie? Co zrobić, aby dom rodzinny, parafia, szkoła, zakład pracy, biuro, wioski i miasta, w końcu cały kraj stawały się Królestwem Chrystusa? Aby tak mogło się stać, potrzeba świadectwa naszego codziennego życia.  Potrzeba odwagi, aby nie stawiać pod korcem światła swej wiary. Potrzeba wreszcie, aby w sercach ludzi wierzących zagościło to pragnienie świętości, które kształtuje nie tylko prywatne życie, ale wpływa na kształt całych społeczności. Jeszcze raz powiem, że dobrze, że w ramach waszej działalności działa prężnie „Szkoła świętości”. Bądźcie jej dobrymi i pojętnymi uczniami, zdobywajcie świętość i nią promieniujcie na innych. Pamiętajcie, że „święci nie przemijają”. Święci wołają o świętość.

Kiedy poznajemy świętych, niemal zawsze doświadczamy pragnienia wejścia na tę samą drogą, po której oni kiedyś kroczyli. Nikt nie powinien wątpić w to, że może dojść do świętości. Wszyscy powinni starać się ją osiągnąć, gdyż nieosiągnięcie jej byłoby niespełnieniem podstawowego zadania życiowego. Wielu błogosławionych i świętych wywodzi się z Akcji Katolickiej. Doprowadzenie tworzących ją członków do świętości to właściwie podstawowy jej cel.

W tym wędrowaniu za Chrystusem i zdobywaniu świętości pomaga wam Akcja Katolicka. Dlatego Ojciec Święty Jan Paweł II stwierdził z mocą, że Akcja Katolicka jest „wyjątkowym powołaniem”, „szczególnym charyzmatem” i „specjalnym urzędem”, gdyż nie jest ona wyłączną wspólnotą świeckich założycieli, jest związana ściśle z posługą biskupa i proboszcza. Służy bezpośrednio diecezji i parafii, włącza się w działania duszpasterskie biskupa      i proboszcza, którym niesie nieustanną pomoc. Akcja Katolicka jest przede wszystkim środowiskiem stałej formacji duchowej, kulturowej, duszpasterskiej i społecznej wiernych świeckich, dzięki której mogą oni uczestniczyć w sposób kompetentny i mądry w życiu Kościoła.

W podążaniu za Chrystusem wspiera was Duch Święty. Należący do Akcji Katolickiej pragną żyć i działać w Jego mocy. Dlatego w tym roku towarzyszy wam hasło duszpasterskie: „W mocy Bożego Ducha”. To Duch Święty obdarowuje i czyni was – chrześcijan zdolnymi do podjęcia misji, która przyjmuje postać chrześcijańskiego świadectwa. Powinniście otwierać się na działanie Ducha Świętego i z Nim współpracować, a nade wszystko nie przeszkadzać Mu w Jego Bożym działaniu. To On obdarowuje was duchowymi darami, które umożliwiają rozpoznanie zadań oraz obszarów zaangażowania. Na pierwsze miejsce wśród nich wybija się Kościół jako wspólnota „napełniona Duchem Świętym” (por. Dz 2, 1–4).

Niech praca formacyjna realizowana na szczeblu parafialnym, diecezjalnym i krajowym pomoże wam w pogłębieniu świadomości Daru Ducha Świętego, jakiego udziela nam Zmartwychwstały Pan, a przede wszystkim w głębszym zrozumieniu tego, czym są Jego „owoce” ofiarowane nam w sakramencie bierzmowania. Obyśmy wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym i Jego owocami! Niech Duch Święty umacnia nas w miłości do Chrystusa i Jego Kościoła!

Włączajcie się w formację duchową i intelektualną organizowaną przez władze waszego stowarzyszenia. Wykorzystujcie w tym celu ośrodek formacyjny w Jeleśni. Nie możemy jednak myśleć tylko o sobie, musimy starać się o pogłębianie życia religijnego naszych krewnych, znajomych, sąsiadów. Czas, abyście z odwagą i miłością wyruszyli w poszukiwaniu innych dla Chrystusa. Wszystkich boli odejście od Kościoła naszych wiernych, martwimy się brakiem dzieci i młodzieży w życiu Kościoła – czas podjąć mądre działania w tym kierunku.

Drodzy członkowie Akcji Katolickiej, niech wasze inicjatywy będą doświadczeniem misyjnym, niech przynależność do parafii i diecezji ucieleśnia się także na ulicach miast, dzielnic i wiosek. W kwietniu minionego roku papież Franciszek mówił do włoskiej Akcji Katolickiej, a dzisiaj ja wam te jego słowa powtarzam: „Bądźcie wędrowcami wiary, aby spotkać wszystkich, słuchać wszystkichi obejmować wszystkich”.

Trzeba więc starać się dobrze wypełniać swoje zadania życiowe, nigdy nie zaniedbując troski o życie wieczne, i poprzez codzienną modlitwę oraz sakramenty święte zdążać drogami świętości. Nie można poświęcać się dla innych, podejmując coraz to więcej zadań, a zapominać o obowiązku troski o własną doskonałość. Ten, kto poświęca się dla innych, musi to czynić mądrze i odpowiedzialnie. Tylko człowiek dbający o swoją własną doskonałość może być autentycznym świadkiem Chrystusa w świecie i prowadzić innych do Chrystusa. W przeciwnym razie jego zaangażowanie będzie bezowocne, bo to nie człowiek działa, ale działa w nim Chrystus. Trzeba być z Chrystusem, by iść do innych.

Kochani! Niech Chrystus Pan obdarzy was łaską świętości i odwagą apostolskiego działania. Niech wasze zaangażowanie na rzecz życia w miłości Boga i bliźniego będzie na miarę świadectwa, którego pilnie potrzebuje współczesny świat. Niech w tym dziele oświeca was Duch Święty      i wspierają Matka Kościoła oraz orędownictwo św. Jana Pawła II.

I jeszcze raz przywołam znane słowa św. Jana Pawła II: „Nie lękaj się Akcjo Katolicka! Należysz do Kościoła i jesteś w sercu samego Boga, który nie przestaje kierować twoimi krokami ku nieprzekraczalnej nowości Ewangelii”. Amen.

Related posts