Słowo Księdza Asystenta Tadeusza Borutki do członków AK

Bielsko-Biała, 25 marca 2020 r.

 

Drogie Siostry i Bracia!

Od kilku tygodni doświadczamy epidemii, która coraz szerzej obejmuje świat i niesie wielkie cierpienie, a nawet śmierć. W jej szponach znajduje się także nasza Ojczyzna. Coraz więcej rodaków doświadcza różnorakiej udręki i niepewności. Nikt nie wie, jaka będzie przyszłość.

Niektórzy widzą w tym wszystkim napomnienie Boże i zapewne mają rację. Zbyt śmiało i przesadnie odważnie zapominano o Bogu, szydzono z Jego praw i nakazów. Wyszydzano symbole naszej religijności, a nawet czyniono drwiny z Najświętszego Sakramentu i Matki Najświętszej. Pogardzano życiem ludzkim, małżeńskim i rodzinnym. Wielu żyło, tak jakby Boga nie było!

Mówili mi nie tak dawno mądrzy, prości ludzie: Proszę księdza, ludziom jest za dobrze, dlatego głupieją. Musi przyjść jakaś kara Boża”. Tak, pewnie przestroga, ale także łaska Boża, wezwanie do opamiętania. Bóg potrafi pisać prosto na krzywych liniach naszego życia. Trzeba Mu bezgranicznie zaufać. W Nim nasza teraźniejszość i przyszłość. W Jego opatrznościowych i dobrych rękach nasz los.

W tym trudnym czasie, gdy nie możemy się razem spotkać, gdy nie możemy odprawiać rekolekcji wielkopostnych ani Drogi Krzyżowej na Matysce, gdy nie mamy Szkoły Świętości i nie można zwoływać innych rad i spotkań, pozostaje nam duchowa droga jedności. Zapewniam Was wszystkich o mojej duchowej jedności – i o taką proszę wszystkich zrzeszonych w naszym Stowarzyszeniu.

Bądźmy razem na modlitwie przed naszym Panem. Zachęcam, abyśmy o godz. 15.00 każdego dnia spotykali się razem w sposób duchowy na modlitwie, jaką jest Koronka do Miłosierdzia Bożego!

Niech modlitwa, zwłaszcza różańcowa, będzie dla nas wszystkich otuchą i umocnieniem. Włączając się w nabożeństwa radiowe czy telewizyjne, otwierajmy nasze serca na komunię duchową. Ona tak często dawała siłę ludziom pozbawionym możliwości uczestniczenia we mszy św. Nie zapominajmy o spowiedzi św., zróbmy wszystko, aby z niej skorzystać.

Módlmy się wzajemnie za siebie. Nie zapominajmy o wszystkich ludziach w podeszłym wieku, tych, którzy są samotni, a także o osobach chorych i dotkniętych tym nieszczęsnym wirusem. Nie zapominajmy o modlitwie za naszych biskupów, kapłanów, diakonów, kleryków i o nowe powołania kapłańskie. Módlmy się gorąco za lekarzy, pielęgniarki i ratowników. W tym samym duchu wspierajmy obecny rząd, który dzielnie stoi na straży naszego bezpieczeństwa. Nie zapominajmy o modlitwie za naszych zmarłych!

Okazujmy sobie wzajemnie miłosierdzie. Nie ustawajmy w gorliwości, nie upadajmy na duchu! W chwilach trudnych umacniajmy się wiarą i ufnością w Boże Miłosierdzie. Uciekajmy się pod opiekę Matki Najświętszej, św. Józefa i św. Jana Pawła II. W tym wyjątkowym czasie sięgajmy po Pismo Święte, czytajmy je i medytujmy! Korzystajmy też z materiałów formacyjnych i z literatury katolickiej. Telefonujmy też do siebie wzajemnie, abyśmy nie byli sami. Korzystajmy z kontaktu internetowego.

Na zbliżające się Święta Wielkanocne, inne niż wszystkie dotąd, składam Wam najserdeczniejsze życzenia. Niech Chrystus Ukrzyżowany i Zmartwychwstały przeprowadzi nas z Wielkiego Piątku do Wielkiejnocy. Niech będzie dla nas wszystkich prawdziwym umocnieniem i natchnieniem do dobra. Niech w mocy Jego ran odnowi się i podniesie świat, niech odnowi się nasza wiara i umocni nadzieja. Niech z Jego miłującego serca, przebitego włócznią żołnierza, spłynie słodycz miłosierdzia i osłodzi nasze życie. Niech napełni nasze serca radością i pokojem!

Resurrexitsicut dixit, alleluia. Ora pro nobis Deum, alleluia. Gaude et laetare Virgo Maria, alleluia. Quia surrexit Dominus vere, alleluia.     

                                                                 

                                  ks. Tadeusz Borutka

Do pobrania – słowo

Related posts