Homilia Ks. prof. Tadeusza Borutki na XX – lecie POAK w Bielsku Leszczynach

21 stycznia 2018 r. XX-lecie POAK w Bielsku-Białej Leszczynach
Jon 3,1–5; 10, 1; 1 Kor 7, 29–31; Mk 1, 14–20

Czcigodny Księże Proboszczu, drodzy Bracia i Siostry! W dzisiejszej Liturgii słyszymy słowa, którymi Jezus rozpoczął głoszenie nauki w Galilei: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!” (Mk 1, 15). Nawrócenie jest kluczowym momentem w życiu wewnętrznym każdego człowieka i może się dokonać w różnych okresach życia religijno-moralnego. Mówimy o nawróceniu, gdy jest ono zasadniczym przełomem decydującym o zmianie kierunku
życia i postępowania. Ale są także nawrócenia codzienne, powszednie, które zewnętrznie są prawie niezauważalne i odnoszą się do problemów pozornie małych, a jednak ważnych dla rozwoju ludzkiej duszy.

Każdy z nas ma wady i popełnia grzechy. „Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy”. Pierwszym krokiem do nawrócenia jest uznanie w sobie grzechu, odkrycie nałogów, skłonności do zła, egoizmu, zarozumiałości, wygodnego życia. Jeśli szczerze przyjrzymy się sobie, łatwiej zrozumiemy to, co dotychczas było dla nas niezrozumiałe – sens swojej choroby, cierpienia, krzywd doznawanych od ludzi, nieraz bardzo bliskich. Zrozumiemy także potrzebę wykorzenienia zła, zmiany kierunku i celu życia. Nie znaczy to wcale, że nawracając się, mamy uciec od świata. Musimy nawrócić się, pozostając w tym świecie, w tym samym rodzinnym domu,
przy tym warsztacie pracy.

Nawrócić się, to znaczy mocno uwierzyć w to, że Jezus „wydał za mnie samego siebie”, umierając na krzyżu (por. Ga 2, 20), zmartwychwstał i żyje ze mną i we mnie. W konsekwencji zawierzamy mocy Jego przebaczenia, pozwalamy, by On wziął nas za rękę – tak możemy wydostać się z ruchomych piasków pychy i grzechu, kłamstwa i smutku, egoizmu i wszelkich fałszywych pewników, by poznać bogactwo Jego miłości i nim żyć. Z pokorą i nadzieją powtarzajmy więc za psalmistą: „Wspomnij na swoje miłosierdzie, Panie, na swoją miłość, która trwa od wieków. Nie wspominaj grzechów mej młodości, pamiętaj o mnie w swoim miłosierdziu ze względu na dobroć Twą, Panie” (Ps 25/24, 6–7). Św. Marek łączy problem nawrócenia z powołaniem pierwszych uczniów Chrystusa – zrazu Szymona (później zwanego Piotrem) i jego brata Andrzeja, następnie Jakuba, syna Zebedeusza i jego brata Jana. Chrystus wezwał Szymona i Andrzeja nad Jeziorem Galilejskim, gdy, będąc rybakami „zarzucali sieć w jezioro” (Mk 1, 16).
Rzekł do nich: „Pójdźcie za Mną, a sprawię, że staniecie się rybakami ludzi” (Mk 1, 17). Jakuba i Jana wezwał, „gdy w łodzi naprawiali sieci” (Mk 1, 19) nad tym samym jeziorem. Oni także „zostawili ojca swego, Zebedeusza, razem z najemnikami w łodzi i poszli za Nim” (Mk 1, 20).

Powołanie oznacza zatem wezwanie człowieka. Bóg wzywa do pełnienia zadań, które wyznacza człowiekowi, nakłania go do tego, aby ufał, że zdoła wypełnić to zadanie. Tak się stało z pierwszymi uczniami: chętnie poszli za Chrystusem. Każdego z nich czekały inne doświadczenia. Drodzy członkowie Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej świętujący dziś XX-lecie jego istnienia. W tak wyjątkowej chwili wyrażam szczerą wdzięczność ks. proboszczowi Józefowi Jaskowi i ks. Jarosławowi Fiołkowi za troskę o formację duchową i intelektualną zrzeszonych w tym oddziale. Dziękuję wszystkim członkom i
członkiniom z panią prezes Małgorzatą Moskot, a także pierwszą prezes panią Danutą Mansel. Wyrażam
wdzięczność panu Krzysztofowi Luberowi, naszemu delegatowi do Krajowego Instytutu Akcji Katolickiej, za jego wielostronne i pożyteczne działania. Dziękuję też pani bibliotekarce Jolancie Kierc i panu Tadeuszowi Szwajcy za ich ofiarną i bezinteresowną służbę Kościołowi. Nie zapominamy tez o modlitwie za zmarłych, szczególnie modlimy się za śp. ks. prałata Henryka Noworytę. Dzisiaj dziękujemy za wszystko, co zostało zrealizowane w czasie minionych dwudziestu lat w tym oddziale. Dziękujemy za ludzi, którym udało się zrealizować tyle wspaniałych dzieł. Nie wymienimy ich dzisiaj, bo chcemy kierować się ewangeliczną radą, by „nie wiedziała lewa ręka, co czyni prawa”. Nie czynimy przecież tego dla chwały własnej, ale na chwałę Bożą. Dzisiaj to wszystko jeszcze raz dedykujemy dobremu Bogu.
Wiemy dobrze, że aktywność w Akcji Katolickiej jest ważna, ale nie najważniejsza, gdyż najistotniejszą sprawą jest troska o rozwój życia duchowego. Biorąc udział w życiu Akcji Katolickiej, którą św. Jan Paweł II nazwał „szkołą świętości i apostolstwa”, pragniemy zdobywać świętość i kierować się nią w naszym działaniu.
Warunkiem świętości jest nasze nawrócenie. Możemy więc powiedzieć, w kontekście dzisiejszej Ewangelii, że w życiu człowieka wierzącego są dwa zasadnicze momenty – moment nawrócenia i powołania. Pójście za Chrystusem zakłada oddalenie się od zła, zerwanie z grzechem, wykorzenienie złych skłonności,
niekiedy ciężką walkę z okazjami do grzechu, przezwyciężanie namiętności, wielką pracę wewnętrzną,
dzięki czemu człowiek już nie sprzeciwia się Bogu i Jego woli, a zbliża się do świętości, której pełnią jest sam Bóg. Nawrócenie powoduje, że człowiek odrywa się od zła, aby skierować się ku Bogu. Właśnie dlatego nawrócenie łączy się z powołaniem. Gdy człowiek zwraca się ku Bogu, znajduje to zadanie, które Bóg wyznacza mu w życiu. Życie jest zadaniem wyznaczonym przez Boga. Tak człowiek „staje się” w nowy sposób tym, kim „jest”. Szymon i Andrzej, Jakub i Jan, będąc rybakami nad Jeziorem Galilejskim, stali się w nowy sposób rybakami: „rybakami ludzi” (Mk 1, 17). Pamiętamy o tym, że działalność Akcji Katolickiej, sięgająca pierwszych lat minionego wieku, zrodziła się z papieskiej troski o to, aby „odnowić wszystko w Chrystusie”. Początkiem tej odnowy stało się Chrystusowe wezwanie do nawrócenia, do odnalezienia jedności z Bogiem i bliźnimi. To był początek wewnętrznej odnowy i wejścia na drogę świętości. Możemy po latach powiedzieć, że jesteśmy na dobrej drodze ku Bogu, ku Ewangelii, co
potwierdzają słowa Chrystusa zapisane przez św. Marka w czytanym dzisiaj jej fragmencie.
Z tym większą radością śpiewajmy naszemu Bogu uroczyste Laudamus! Dziękujmy za łaskę wiary i
możliwość wspólnotowego apostolstwa. Jesteśmy w Kościele, co więcej, jesteśmy Kościołem, a kto jest w
Kościele, jest w Chrystusie i działa w Nim, i przez Niego. Niech Matka Najświętsza otacza nas swoją opieką i wspomaga w naszym apostolskim działaniu. Niech opiekuje się nami św. Józef i św. Jan Paweł II. Niech Chrystus króluje w nas i poprzez nas w całej czekającej nas przyszłości! Amen.

Related posts